Pod szczęśliwą gwiazdą

Często słyszymy i czytamy o kilkukrotnych zwycięstwach milionowych kwot pewnych bardzo zwyczajnych i prostych ludzi z różnych części świata. Brakuje określonego algorytmu, czy systemu, który gwarantowałby wygraną w losowaniach szczęśliwych numerów. Zazwyczaj szczęściarzami są ubodzy ludzie, grający przez przypadek, rzadko i z doskoku. Ale jest też inna grupa graczy, którzy wydają bardzo duże pieniądze na kilka tysięcy losów, przez co znacznie zwiększają swoją szansę. Jest to swojego rodzaju hazard, pomnażanie kapitału, który służy na ponowny wkład w następnym losowaniu. Za najszczęśliwszego człowieka świata uważa się Frano Selaka, chorwackiego emeryta. Człowiek ten zajrzał śmierci w oczy aż siedem razy, między innymi podczas katastrofy lotniczej i kolejowej. Uległ wielu wypadkom samochodowym, wraz z pożarem auta. Z wszystkich wyszedł jednak cało, a największy uśmiech losu czekał na niego w kolekturze znanej loterii. Frano wygrał tam bowiem milion dolarów. Ciężko zatem mówić tutaj o przypadku, człowiek ten po prostu przez całe życie miał szczęście (albo uciekał przed pechem), a potem dostał kolejną nagrodę od losu. Najwyższą wygraną w polskiej historii gier i zakładów jest kwota prawie 34 mln złotych, która padła w 2012 roku. Natomiast rekordzistą w ilości wygranych jest Amerykanin cieszący się liczbą 7 trafień. Nie były to co prawda stuprocentowe kwoty, ale dające razem równowartość miliona dolarów.

Hej, jestem Małgorzata Foremniuk i jestem specjalistą do spraw społeczeństwa czego dowiecie się w moich licznych artykułach. Przekażę wam wiele nowinek ze świata społeczeństwa i nie tylko. Dowiecie się jak się odnaleźć w społeczeństwie oraz jak sobie w nim radzić. Czytajcie śmiało każdy wpis! Pozdrawiam 🙂