Takie ogólne szaleństwo

Ciekawe zjawisko ma miejsce w momencie, gdy jeden z największych organizatorów gier losowych ogłasza, że w danym momencie pula na wygrane w jego grze przekracza jakieś naprawdę monstrualne granice. Jest to swoista zachęta dla wszystkich by właśnie wtedy spróbować swojego szczęścia bo może właśnie wtedy będzie ich chwila triumfu i to właśnie oni będą tą osoba, która zgarnie całą pulę. I owszem mnóstwo osób rzuca się do punktów sprzedaży by drogą kupna nabyć odpowiedni kupon, ale prawda jest też taka, że właśnie takie osoby, które nagle na hura rzuciły się by spróbować swojego szczęścia napędzają tą machinę. Jak bowiem inaczej dany organizator miałby mieć odpowiednią pulę pieniędzy by móc zapłacić osobie, która od tak trafiła sobie kilka numerków. Właśnie z tego bo przecież nie są to czasy, kiedy na to by była szansa na zdobycie nagród to wiele osób musiało się na dzień dobry wyłożyć całkowicie z pieniędzy by potem móc mieć z tego jakieś konkretne zyski. Jest to samonapędzająca się maszyna, która mimo że rozdaje pieniądze to też w dużym stopniu te pieniądze zarabia. Z jakiś bowiem źródeł muszą być utrzymywane punkty sprzedaży czy też muszą być wypłacane pensje osobom, które bardzo dzielnie i z wytężeniem pełnią służbę w nich w godzinach swojej pracy. Nie jest to wcale taka prosta sprawa. W praktyce zatem wygląda to tak, że cały naród zrzuca się na nagrodę dla jednej osoby. Wszystko to jest powodowane nadzieją, że będzie się akurat tą jedną osobą.

Hej, jestem Małgorzata Foremniuk i jestem specjalistą do spraw społeczeństwa czego dowiecie się w moich licznych artykułach. Przekażę wam wiele nowinek ze świata społeczeństwa i nie tylko. Dowiecie się jak się odnaleźć w społeczeństwie oraz jak sobie w nim radzić. Czytajcie śmiało każdy wpis! Pozdrawiam 🙂